Shu - Puer (Czarny)
Chińska herbata «Shu Pu'er (Czarna)»
Shu Pu'er to ta sama „czarna” herbata Pu'er, która została poddana sztucznemu starzeniu (stagingowi na mokro). Liście stają się niemal czarne, a napar ma ciemnorubinowy kolor, niemal jak kawa. Parzy się ją bez ceremonii: zalewając wrzątkiem o temperaturze 100°C, wsypując 6-8 gramów na 150 ml. Pierwsze dwa parzenia są krótkie (5-10 sekund) – ma to na celu zmycie kurzu i „obudzenie” herbaty. Następnie parzymy przez 20-30 sekund, wydłużając za każdym razem o 10 sekund. W sumie herbata wytrzymuje 10-15 parzeń, nie stając się kwaśna ani gorzka. Herbata Shu Pu-erh ma wyjątkowe działanie: nie powoduje pobudzenia. Delikatnie „wyłącza” umysł, rozluźnia mięśnie i rozgrzewa od wewnątrz. Ciśnienie krwi nieznacznie spada, a oddech się pogłębia. Niektórzy zasypiają po drugiej filiżance, ale to przyjemne, senne uczucie. To idealna herbata wieczorna dla tych, których umysł nigdy nie jest wyłączony po pracy.
Jeśli chodzi o korzyści, shu pu-erh jest wyjątkowym sorbentem i probiotykiem. Usuwa toksyny, metale ciężkie i radionuklidy, jednocześnie odżywiając pożyteczną mikroflorę jelitową. Chińscy lekarze zalecają go do tłustych potraw – rozkłada lipidy szybciej niż enzymy. Warto zauważyć, że shu pu-erh to jedyna herbata, którą można pić wieczorem bez ryzyka bezsenności i nie powoduje zgagi jak zielona herbata. Jej smak jest „ciemny”: czarny chleb, suszone owoce, kompot wiśniowy, skórzany fotel, wilgotna ziemia po deszczu. Żadnej ryby! Rybi zapach to oznaka taniej podróbki lub niewłaściwego przechowywania. Dobre shu pu-erh pachnie lasem i suszonymi śliwkami.
Nawiasem mówiąc, shu pu-erh nie musi leżakować latami w zbiorze, jak sheng. Jest gotowy do picia natychmiast po wyciskaniu. Ale jeśli chcesz uzyskać efekt wow, spróbuj zaparzyć go w glinianym imbryku o grubych ściankach. Glina złagodzi ewentualne szorstkość i nada aksamitnej konsystencji. I nie bój się wrzącej wody: shu pu-erh preferuje twardą wodę i długi czas kontaktu. Możesz nawet gotować go w termosie przez 5-10 minut – otrzymasz wywar podobny do tego, który piją tybetańscy mnisi. Zacznij jednak od czegoś prostego: imbryka, gaiwanu, a nawet prostego kubka z sitkiem. Shu pu-erh wybacza błędy początkujących i nadal będzie pyszny. Tylko nie oszczędzaj – wybierz przynajmniej coś ze średniej półki cenowej, a świat czarnego pu-erh otworzy się przed Tobą bez rozczarowania.